środa, 14 września 2011

Premiera teledysków Urbańskiej i Kazadi

   Natasza Urbańska i Patricia (Patrycja?) Kazadi wzięły udział w projekcie "Poland... Why not?". Głównymi zamierzeniami owego projektu jest "zaznaczenie Polski na muzycznej mapie świata". Natasza i Patricia zostały wybrane na gwiazdy pomysłu, zaproszono je do współpracy z międzynarodową wytwórnią płytową oraz światowej sławy producentami.
   Kilka dni temu nastąpiły premiery teledysków obu pań. Pierwszy był teledysk Patricii Kazadi do utworu "Go Crazy". Kawałek sam w sobie jest dość klubowy, do mnie osobiście on nie przemawia. Teledysk kręcony jest w klubie (domyślam się, że w Kalifornii), a jego fabułą jest zabawa w nim.
   Piosenka Nataszy "All the wrong places" przypadła mi o wiele bardziej do gustu. Moim zdaniem jest bardzo przyjemna i nie odbiega od światowych (popowych) przebojów. Najbardziej podobają mi się zwrotki, chociaż generalnie całość brzmi dobrze. Teledysk pokazuje Nataszę w Los Angeles (jej spacer po ulicy, na plaży Venice Beach itd.), a kończy się imprezą na jachcie. Widać, że teledysk nie miał zbytnio rozbudowanego scenariusza, chociaż i tak mi się podoba - może to dlatego, że lubię klipy w których jest przejście w rytm piosenki, po normalnej ulicy. Jestem wielbicielem talentu (a właściwie talentów) pani Nataszy, a występ na żywo z piosenką "All the wrong places" w programie "Taniec z Gwiazdami" był bardzo udany.
   Zarówno teledysk Patricii jak i Nataszy zrobiony jest bardzo profesjonalnie - nie da się tego ukryć. Piosenki również reprezentują wysoki poziom, chociaż utwór tej drugiej przypadł mi o wiele bardziej do gustu. Kibicuję obu paniom, a w szczególności Nataszy Urbańskiej w rozwoju kariery światowej i licznych sukcesach na międzynarodowym rynku muzycznym, bardzo miło byłoby mieć w nim reprezentantów naszego kraju.

czwartek, 8 września 2011

Przegląd najpopularniejszych (krajowych) wakacyjnych hitów 2011

Sylwia Grzeszczak "Małe Rzeczy"
Jeżeli chodzi o słuchaczy i popularność tego utworu, to wydaje mi się, że w naszym kraju on zwyciężył. Według mnie piosenka jest dość słaba, szczególnie tekstowo. Obiektywnie przyznać trzeba, że Sylwia Grzeszczak ma bardzo dobry głos i pod tym względem jest bez zarzutu. Utwór jest w klimacie wakacyjnym, a teledysk jest dobry.
Moja ocena: 3

Honey "Runaway"
Mój polski faworyt. Kiedy podczas oglądania konkursu Trendy 2011, usłyszałem jego fragment w zapowiedzi, od razu przypadł mi do gustu. Wersja live jest troszkę słabsza, od tej ze studia. Piosenka jest lekka i przyjemna dla ucha w sam raz na lato. Słyszałem różne opinie o teledysku do tego utworu, lecz mi jeśli mam być szczery się on podoba - istnieją o wiele gorsze krajowe produkcje.
Moja ocena: 5

Kalwi & Remi "You and I"
Piosenka z założenia miała być wakacyjnym hitem? Jak najbardziej się na niego nadaje! Tylko dlaczego, aż tak późno nastąpiła jej premiera? Głos Amandy Wilson brzmi rewelacyjnie. Nigdy wcześniej nie podobał mi się żaden kawałek tego duetu, ale "You and I" wyszło naprawdę fajnie. Kiedy słyszy się ten utwór od razu myśli się o wakacjach! Teledysk jak najbardziej oddaje tego klimat.
Moja ocena: 5-

Blue Cafe "Buena"
Nazwijmy to "wakacyjnym hitem", chociaż średnio się na niego nadaje. Nie przepadam za twórczością tego zespołu, ani tym bardziej za głosem wokalistki. Teledysk wyszedł dość poprawnie. Kawałek tak jak wspominałem, średnio wakacyjny (moim zdaniem), lecz wiem, że znajdują się jego wielbiciele, o czym świadczy dość długie utrzymywanie się piosenki w czołówkach list przebojów.
Moja ocena: 3-

Candy Girl "Jesteś jak sen"
Kiedy po raz pierwszy usłyszałem tą piosenkę, to muszę przyznać, że byłem do niej nastawiony dość sceptycznie. Za każdym następnym przesłuchaniem zaczynała podobać mi się coraz bardziej i dzisiaj uważam, że jest całkiem dobra. Teledysk dobrze zrobiony, Basia fajnie w nim tańczy, lecz brak mi trochę więcej kadrów na nią. Ciekawi mnie kto jest kompozytorem tego utworu.
Moja ocena: 4

Enej "Radio Hallo"
Nie lubię tego typu muzyki, więc ciężko mi cokolwiek o tej piosence powiedzieć. Skoro Enej wygrali show "Must Be The Music" to znaczy, że są lubiani i mają swoich odbiorców. Jeżeli miałbym być szczery to mi kawałek się nie podoba, ale tak jak wspominałem - z całym szacunkiem do ich fanów, ale ja nie słucham tego typu muzyki, więc dziwne, jakby mi się miał podobać.
Moja ocena: 3

Powyższe oceny i opinie to tylko i wyłącznie moje zdanie, i oczywiście szanuję to, że ludzie mają różne gusty i każdy lubi co innego. Wkrótce przegląd zagranicznych hitów, czyli to w czym czuję się pewniej.

xo